Manifa we Wrocławiu

8 marca, niedziela
godz. 12.00
Rynek, pręgierz
Chcemy:
- RÓWNOUPRAWNIENIA dla wszystkich – kobiet i mężczyzn.
- TOLERANCJI: by każdy mógł być taki, jaki chce, niezależnie od płci, rasy, wyznania, orientacji seksualnej.
- Chcemy mieć taki sam dostęp do wszystkich zdominowanych przez mężczyzn dziedzin działalności, a same też chętnie dopuścimy ich do opieki nad dziećmi, kuchni, urlopu wychowawczego, czy tacierzyńskiego. Nie chcemy zamienić się rolami z mężczyznami. Ograniczenia, by tak się stało, tkwią przede wszystkim w naszych umysłach - tak mężczyzn, jak i kobiet. Niełatwo je pokonać, jeśli karmiono nas nimi od urodzenia.
Nie akceptujemy:
- narzuconych nam stereotypowych ról płciowych (mit: prawdziwe kobiety są piękne, bierne, skromne, uległe i realizują się w życiu rodzinnym, a prawdziwi mężczyźni silni, dominujący, zdobywający, sprawni fizycznie i realizują się w sferze pozadomowej)
Kobieto! Chcesz by Twoja praca, była wynagradzana tak, by zapewnić Ci niezależność finansową? Chcesz mieć możliwość awansu, taką jak Twój kolega? Chcesz, by Twój partner dzielił z Tobą obowiązki domowe, wychowawcze? Chcesz decydować o tym, kiedy i ile będziesz miała dzieci? Chcesz nie musieć wybierać między macierzyństwem a pracą (karierą)? Chodź z nami!
Mężczyzno! Chcesz być blisko swoich dzieci? Chcesz móc bywać słabym, płakać, kiedy Ci smutno, bez narażania się na pogardę? Chcesz być zwolniony z obowiązku sprawdzania się w swojej męskiej roli? Chcesz dzielić ze swoją partnerką odpowiedzialność za utrzymanie rodziny? Chodź z nami!
Zawdzięczamy feministkom:
- prawa wyborcze (kobiety w Polsce mają je od 1918 roku), prawo do edukacji (od 1884 UJ) i możliwość uprawiania większości zawodów
- Narcyza Żmichowska (liderka ruchu feministycznego), ponad 100 lat temu o efektach walki feministek pisała: „Możecie same po ulicach chodzić, koleją jeździć, o czym chcecie, o rozumnych książkach czy nierozumnych plotkach w towarzystwie rozmawiać, wszystko to winniście pierwszym radownicom, co wam wśród szyderstw i wydziwiań drogę utorowały.”
Teraz domagamy się:
- partnerstwa: mimo obowiązywania licznych aktów prawnych formalnie gwarantujących nam równouprawnienie, dostrzegamy mnóstwo dziedzin życia, gdzie kobiety traktowane są gorzej od mężczyzn. Chcemy prawdziwego partnerstwa, ale wymaga ono zmian w naszym myśleniu, kulturze. WIERZYMY, że są one możliwe.
- równych szans dla kobiet: chcemy by kobiety zarabiały tyle samo, co mężczyźni na takich samych stanowiskach, by między innymi nauczycielki, urzędniczki, pielęgniarki, sprzedawczynie zarabiały godnie. Pragniemy realnego dostępu kobiet do dobrze płatnych zawodów, równych szans kobiet przy awansach, warunków pozwalających na łączenie pracy z opieką nad dziećmi.
- skutecznej ochrony przed przemocą: wykorzystania możliwości orzekania zakazu zbliżania się sprawcy do pokrzywdzonej na etapie śledztwa, poważnego traktowania spraw o znęcanie się przez policję i prokuraturę, bezpłatnych obdukcji sądowo-lekarskich i in.
- rzetelnej edukacji seksualnej młodzieży, dostępu do refundowanych środków antykoncepcyjnych, refundowanego leczenia niepłodności i tego, by znieczulenie przy porodzie stało się powszechnych standardem. Postulujemy o przywrócenie prawa kobiet do legalnej aborcji.
- Zaloguj się lub utwórz konto by komentować
